Sposoby ochrony zieleni przyulicznej przed działaniem soli drogowej

Choć za oknem wiosna w pełni i sezon ruszył z całą swoją intensywnością, to przy realizacji szczególnie miejskich inwestycji należy pamiętać, że trudną porą roku dla roślin rosnących przy drogach, chodnikach i placach jest zima. Oprócz niekorzystnych warunków atmosferycznych dochodzi jeszcze negatywny wpływ soli drogowej stosowanej do zimowego utrzymania dróg. W tekście przedstawiono metody ochrony roślin przed szkodliwym wpływem soli drogowej, które należy mieć na uwadze przez cały rok!

Krzysztof Lejcuś

Jolanta Dąbrowska

Marta Weber-Siwirska

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z 27 października 2005 roku w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach [Dz.U. 2005 nr 30 poz. 1960] dozwolone jest stosowanie piasku i innych kruszyw naturalnych, chlorku sodu, chlorku magnezu i chlorku wapnia oraz mieszanki środków chemicznych i nie chemicznych. W Polsce najczęściej stosowany jest chlorek sodu, który jest tanim, łatwym w aplikacji i przechowywaniu środkiem do zimowego utrzymania dróg. Niestety stosunkowo rzadko stosuje się piasek lub inne kruszywa naturalne. Przyczyna tkwi w niskiej cenie chlorku sodu oraz konieczności zbierania piasku po zakończeniu okresu zimowego. Niska cena soli wynika z kolei z tego, iż dla niektórych firm wydobywczych jest to materiał odpadowy, którego sprzedaż nawet po stosunkowo niskiej cenie jest bardzo korzystna. W przeciwnym razie firma musiała by ponosić koszty jego zagospodarowania.

Wpływ soli drogowej na zieleń

Sól drogowa (NaCl) wnikająca do gleby działa szkodliwie na system korzeniowy roślin a w postaci rozpylonej niszczy ich części nadziemne. Do gleby sól dostaje się w momencie jej rozpuszczenia w wodzie. Natomiast za powstawanie aerozolu odpowiedzialne są głównie pojazdy mechaniczne. Rozpylony przez samochody aerozol może być bardziej szkodliwy dla roślin niż roztwór dostający się do gleby. Niestety tylko niektóre gatunki drzew i krzewów posiadają pąki ukryte lub okryte dużą liczbą łusek, co chroni je przed szkodliwym wpływem aerozoli. Efektem ich działania są nekrozy blaszek liściowych, które widoczne są już wiosną lub latem. Mogą one doprowadzić do opadania liści, a następnie zamierania całych roślin. Podobne efekty mogą wystąpić, gdy roślina wraz z wodą z gleby pobiera jony sodowe. Obniża to przyswajalność innych, ważnych składników pokarmowych. Skrajną konsekwencją tych przeobrażeń jest obumieranie rośliny. Jest to proces stopniowy, najczęściej trwający kilka sezonów wegetacyjnych. Początkowo objawia się to opóźnieniem procesu wegetacji. Proces ten nasila się w czasie. Przy dużych stężeniach soli może dojść do obumarcia rośliny w ciągu kilku tygodni.

Badania przeprowadzone w kilku miastach Polski jednoznacznie wskazują, że sól drogowa używana w naszym kraju od lat siedemdziesiątych znacznie wpłynęła na kondycję gleb. W Warszawie zasolenie wierzchnich warstw gleb sięga 100-200 mg soli/100g gleby, podczas gdy za szkodliwe uważa się już 5 mg Cl-/100g gleby [Borowski 2010].

 

Sposoby zabezpieczania zieleni przyulicznej przed nadmiernym zasoleniem

W celu ograniczenia negatywnego wpływu soli drogowej stosuje się różne metody ochronne. Do najpopularniejszych należą metod ochrony drzew i krzewów należą rozwiązania polegające na stosowaniu osłon w postaci płotków. Innym podejściem to tego zagadnienia jest sadzenie wzdłuż ciągów komunikacyjnych gatunków o wysokiej tolerancji na zasolenie, np. Klon polny Acer campestre L. czy Berberys Thunberga Berberis thunbergii. Rzadziej stosowane metody to przepłukiwanie systemu korzeniowego, wyścielanie gleby pod roślinami ściółką, która zatrzymuje częściowo sól czy pokrywanie nadziemnych części roślin środkami chemicznymi chroniącymi przed działaniem aerozolu solnego. Są to jednak metody stosowane sporadycznie ze względu na wysokie koszty oraz ograniczoną skuteczność.

Wśród polskich miast, które przykładają dużą uwagę do ochrony roślin przed solą drogową należy wymienić Poznań. W przeszłości stosowano tam opaski ochronne, wyniesienia i palisady. Rozwiązania te nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów. W rezultacie wprowadzone zostały maty słomiano-foliowe. Szczelność, którą zapewnia folia znacznie poprawiła skuteczność tych zabezpieczeń. Stosuje się również zabezpieczenia pni i koron drzew wykonanych z siatki cieniującej i włókna polipropylenowego. Zdarzają się jednak sytuacje, w których okoliczni mieszkańcy wykorzystują wygrodzone matami przestrzenie do magazynowania w nich śniegu i błota z odśnieżonych chodników.

SAMSUNG

Rys. 1. Maty izolowane od środka folią zainstalowane na jednej z poznańskich ulic.

Z doświadczeń duńskich i poznańskich wynika, że mało skuteczne są maty słomiane owinięte jedynie wokół pni drzew. Jest tak ze względu na zbyt małą ochronę gleby wokół drzewa. Skuteczniejsze są płotki okalające drzewo na planie kwadratu, przy czym im większa odległość od drzewa tym lepiej. Bariery ustawione zbyt blisko jezdni są często przewracane przez masy śniegu usuwane z drogi. Część śniegu i zanieczyszczonej wody z jezdni dostaje się w pobliże roślin, ponadto maty nie chronią przed aerozolem solnym. Stwierdzono, że maty wykazały największą skuteczność na drogach o niskiej prędkości.

Dotychczasowe doświadczenia powinny być uwzględnione przy projektowaniu nowych kształtów i form osłon. Maty i płotki są dobrym rozwiązaniem, wymagają jednak zmian konstrukcyjnych niwelujących opisane wady. Koszt ich instalacji w porównaniu do kosztów nowych nasadzeń nie jest wygórowany [Dąbrowska i in. 2014].

SAMSUNG

Rys. 2. Osłony na korony drzew w Poznaniu

Ciekawe rozwiązanie zawiera polski patent PL 221275. Jest to opis powłoki ochronnej instalowanej wokół drzewa i jego pnia. Wykonuje ją się z materiału nieprzepuszczającego wodę, co uniemożliwia wnikanie wody (a tym samym rozpuszczonej soli) do gleby. Jest ona instalowana w okresie zimowym i demontowana na wiosnę. Dodatkowo w glebie zainstalować można specjalną taśmę, która zapobiega rozprzestrzenianiu się zasolonej wody. Na obrzeżach powłoka mocowana jest do gleby za pomocą specjalnych gwoździ.

Podsumowanie

Stosowanie soli drogowej jest powszechnie stosowaną metodą zwalczania gołoledzi w naszym kraju. Obowiązujące w Polsce przepisy dopuszczają stosowanie jedynie piasku i kruszyw naturalnych, chlorków sodu, wapnia i magnezu oraz ich mieszanin. Obecnie brak istotnych przesłanek wskazujących na to, iż w najbliższym czasie rozpocznie się powszechne wprowadzanie środków ekologicznych. Skutki negatywnego wpływu soli drogowej na zieleń przyuliczną są znane i udokumentowane od dawna. Ich niwelacja jest kosztowna. W ostatnim czasie obserwuje się zwiększenie zainteresowania systemami ochrony zieleni. Jedną ze stosunkowo tanich metod jest instalacja mat osłonowych.

Źródła:

  1. Rozporządzenie Ministra Środowiska z 27 października 2005 roku w sprawie rodzajów i warunków stosowania środków, jakie mogą być używane na drogach publicznych oraz ulicach i placach [Dz.U. 2005 nr 30 poz. 1960]
  2. Borowski J., 2010. Zimowy wróg drzew. Zieleń miejska 12/2010, s. 40-43.
  3. J. Dąbrowska, M. Weber-Siwirska, K. Lejcuś, D. Garlikowski. Metody ochrony zieleni przyulicznej przed szkodliwym działaniem soli drogowej. Methods of protection of roadside vegetation minimising road salt injury. Architektura Krajobrazu. 2014, nr 3, 44-55.
  4. PL 221275. Powłoka ochronna.
Udostępnij wpisShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn